wtorek, 9 lutego 2016

W Piekle!



Doslownie jak w piekle  wczoraj o 21:00 bylo 34 na plusie!
Nieidzie wytrzymac  juz! a nie zapowiada sie ochlodzenie  .....

Ratujemy sie jak  mozemy ,zimnymi,mrozonymi napojami. Malo co jemy bo jesc nie idzie w takie upaly  .... zawsze cos tam ugotuje na szybciora  z ranca  bo pozniej  nie darady stac  przy garach... a w takie upaly omijamy kazde restauacje...bo  tydzien temu  od weekendu pluskilka dni  ledwo zylam tak sie zatrulam jedzeniem nazewnatrz....

takze raczej nie ma sensu pisac i wstawiac fotki bo codziennie  tylko spedzamy kazda chwile nad oceanem! Zrobilam sobie tydzien urlopu  i maz tez takze  kiedy dzieci odstawimy do szkoly odrazu mykamy na plaze   taki relax  bezdzietny  i cudowne chwile z mezowskim w wodzie wyglupy to co kocham :)



Moj mily  :P 













Na sniadanie obiad i kolacje domowe najleprze Smoothie 




 Zdrowa woda zycia doda :P
 Kolejne moje sushi 


 Smak z dziecinstwa Jajo na twardo  kiszony ogorek majonez-salatka na zimno


 Robilam pieczone patisony KLIK
A te udusilam w sosie pomidorowym :P 



Plaza Plaza codziennie :D
ciao :)

Kopiowanie

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...